Lotnisko zaczęło promować alternatywę \”Kiss and ride\”.

Bez kategorii

Wyobraź sobie, że 1szy raz lecisz z miasta Warszawy za granicę. Do miasta musisz dojechać samochodem- bardzo zależy ci na sprawnym dojechaniu na miejsce, a korzystanie z komunikacji miejskiej nie ma dużego sensu. Wpisujesz w wyszukiwarkę google zdanie: „parking lotnisko nieopodal Okęcie Chopina” a potem z mozołem przedzierasz się przez kilka, jeżeli nie naście ofert o różnych cenach. Wszystko po to, aby ostatecznie postanowić, iż i tak najbardziej satysfakcjonującą ofertą będzie ta najtańsza. Opcjonalnie posiadająca monitoring lub ochronę, aby samochód nie padł łupem złodziei. Jeżeli mówimy o parkingu, lotnisko Chopina ma swoją ofertę, której koszty zależą od stanowiska, gdzie chcemy zostawić nasze auto. Np na placu parkingowym P4, na którym mamy możliwość zaparkować nasz samochód dłużej niż dobę, możemy do pięciu dni zatrzymać się za dwieście dwadzieścia pln. W momencie gdy dłużej zostawiamy samochód na parkingu, tym mniejsza jest kwota za jeden dzień parkowania samochodu. W ostatnich latach Parking lotnisko blisko okęcie chopina okazał się mniej bezpieczny dla kierowców. Lotnisko Okęcie zaczęło stosować bowiem opcję „Kiss and ride”, czyli krótkich zatrzymań samochodu, gdzie pasażer idzie na lotnisko, a jego kierowca natychmiast odjeżdża. Przez to coraz częściej kierowcy decydują się na skorzystanie z prywatnego parkingu, który nie jest położony na terenie samego lotniska, a trochę dalej. Ceny robią się coraz bardziej porównywalne, a dla bardzo wielu ludzi liczy się sama szansa zostawienia gdzieś auta na czas odlotu, a nie to, czy ich samochód stoi w bezpośredniej bliskości lotniska.